Aktualne zdjecia czyli jak powstaje skalniaczek, umacniajac brzeg stawu oraz olbrzymia rzodkiewka :-)

Moi Kochani, i tak krok po kroku powstaje kolejna czesc Oazy – skalniaczek jako umocnienie brzegu stawu. I tutaj jeszcze jedno zdjecie olbrzymia rzodkiewka – taka urosla bezposrednio obok fasoli – wyglada na to, ze lubia swoje towarzystwo, gdyz wszystkie rzodkiewki rosnace przy lub pomiedzy fasola byly wieksze niz inne. W imie milosci do naszej Matki ziemi tworz Oazy u Ciebie w domu i zostan weganinem. Wasza Maria Bucardi

nacisnij na zdjecie by powiekszyc

Magiczna Oaza czyli weganska permakultura Marii Bucardi
Magiczna Oaza czyli weganska permakultura Marii Bucardi
Magiczna Oaza czyli weganska permakultura Marii Bucardi
Magiczna Oaza czyli weganska permakultura Marii Bucardi
Magiczna Oaza czyli weganska permakultura Marii Bucardi
Magiczna Oaza czyli weganska permakultura Marii Bucardi
Reklamy

Sprawy urzedowe – czy ze zwatpieniem przyjac ustawy czy szukac rozwiazan

Moi Kochani, dzis w kilku slowach napomkne o tym, co spotyka nas wszystkich na codzien i jak my sobie z tym radzimy.

Tym wpisem pragne dodac Wam odwagi by walczyc o swoje, nigdy nie rezygnowac, nie poddawac sie. Pod wpisem prosze o Wasze komentarze i Wasze zdanie na ten temat. W imie milosci do naszej Matki Ziemi Wasza Maria Bucardi

Sprawa pierwsza – ogrodzenie. Od kilku tygodnii trwala nasza „walka” z burmistrzem i tzw. „inzynierami” (wg mnie to nie mozliwe by ktos po studiach mial tak malo w glowie, mysle, ze tytuly nadane zostaly na tej samej zasadzie, co uczniowie mowia do nauczycielki Pani profesor, gdy ta jest tylko magistrem ;-)), ktorzy nakazali nam usunac plot w imie niejakiej ustawy o tym, ze ogrodzenie musi znajdowac sie 2 m wglab dzialki od strony drogi. Tym razem postawilismy sie zadajac ustaw, dokumentow itp. Nie omieszkalam oczywiscie uzyc magii na nasza korzysc. Takie rozwiazanie i rozsadne argumenty zaowocowaly wygraniem sprawy. Jak widac gmina nie miala racji i nasz plot – jako drewniany ma prawo zostac tam, gdzie jest.

W tym miejscu moge dodac tylko tyle, nigdy nie bojcie sie urzednikow, nie klaniajcie sie im w pas bo to stawia Was w przegranej pozycji. Starajcie sie szukac argumentow i wierzcie mi, ze wiekszosc biurokratow nie zna calego prawa i zawsze uda sie znalezc w nim luke, jesli Wam na tym zalezy.

Sprawa druga jest juz calkowicie absurdalna i dotyczy gwardii lesniej, czyli tzw. policji lesnej, ktora zazadala od nas praktyki spryskania trucizna calego drzewa wykorzystanego na plot a takze do budowy kopcow. Lasy sadzone w formie monokultury, np. tutaj sosny, czyli las czysto sosnowy – nie sa wymyslem boskim, ale ludzkim. Przez to nie jest to sytem odporny i czesto pojawia sie choroba, ktora niszczy takie „uprawy”. W naszym regionie jest choroba sosen i lesnictwo ma „idealny” sposob na jej usuniecie (na prawde smiechu warte lub placzu)!!! Gdy jedna sosna jest chora to wszystkie ktore rosna dookola niej podpala sie by zniszczyc chrzaszcza i jego larwy. Nie ma to znaczenia, ze inne sosny dookola tej chorej sa ZDROWE!!!! Najlepszym rozwiazaniem byloby podpalic caly las idac tak idiotycznym rozumowaniem wladzy, prawda? Mnie osobiscie przypomina to dzialanie lekarzy, ktorzy lecza antybiotykami w imie zasady, najlepiej wszystko wybic co pozyteczne i potem „sadzic” od nowa. No jest to rozumowanie ograniczone i niestety pokutujace w tej chwili w wiekszosci dziedzin zycia.

Nie musze Wam z pewnoscia tlumaczyc, ze nie mamy zamiaru pryskac trucizna Magicznej Oazy i znajdziemy odpowiednie rozwiazanie tego problemu. Jednym z plusow Unii Euroepjskiej jest to, ze sa jeszcze trybulaly w Burkseli, ale miejmy nadzieje, ze tak daleko nie trzeba bedzie sie odwolywac.

Wlasnie po to potrzebne jest dzialanie nas ludzi, ktorzy potrafia myslec by zakonczyc tak idiotyczne procedery i zmienic ustawy lub ich wdrazanie w zycie. Odwagi moi Kochani w walce o Wasze prawa i prawo do zycia dla innych gatunkow roslin i zwierzat tutaj na Matce Ziemi. Wasza Maria Bucardi

Weganskie salatki z ziol Magicznej Oazy – wskazowki i rady Marii Bucardi

Moi Kochani, wlasnie skonczylismy jesc kolacje, dzis w wyjatkowo poznej porze. W czasie przygotowania posilku i rozmowy pojawilo sie wiele waznych wskazowek dla Waszych weganskich salatek, m.in. tutaj wybrane

– gdy zbieracie listki ziol i warzyw to zanim przygotujecie salatke nalezy je oplukac w zimnej, najlepiej zrodlanej lub filtrowanej wodzie. Jednak sam proces plukania to takze sztuka ;-))) W jednej miseczce mamy wode a na drugiej zielone suche listki. Oplukujemy kazdy listek osobno, delikatnie by nie powstaly na nim zgniecenia!!! To ma ogromny wplyw na walory smakowe! Listkow nie moczymy w wodzie bo traca witaminy i sole mineralne!!! Listki, ktore planujemy wykorzystac np. dnia nastepnego zostawiamy NIE umyte w lodowce, najlepiej przykryte mokra sciereczka lub w woreczku foliowym.

– jesli dodatkowo do salatki pijecie herbatke z kwiatow to osobiscie radze kwiatow nie myc, gdyz zostanie wyplukany caly nektar. Dzis piszac do Was pije herbate z cudownie pachnacych kwiatow wiciokrzewu – http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiciokrzew Ta rosline znacie np. z kropelek Dr.  Bacha pod nazwa Honeysuckle

– robiac salatki warto mieszac kompletnie rozne ziola razem. Tworzyc kombinacje, ktore tylko przyjda Wam do glowy. Mozna mieszac z listkami kwiaty, owoce, warzywa, orzechy, nasiona. Np. nasza dzisiejsza salatka skladala sie z nastepujacych roslin:

– nasiona (smakuja jak orzechy), pedy kwiatowe oraz pedy z nasionami oraz liscie babki zwyczajnej http://pl.wikipedia.org/wiki/Babka_zwyczajna

– liscie oraz pedy z nasionami, pedy kwiatowe babki lancetowatej http://pl.wikipedia.org/wiki/Babka_lancetowata

– listki Namenia – http://en.wikipedia.org/wiki/Rapini

– liscie mniszka pospolitego http://pl.wikipedia.org/wiki/Mniszek_pospolity

– liscie salaty czerwono-zielonej (widzieliscie ja na zdjeciach w starszych wpisach)

– liscie babki pierzastej http://pl.wikipedia.org/wiki/Babka_pierzasta jej nasionka mozna kupic w Niemczech pod nazwa Kapuzinerbart lub Ziegenbart. Jest jej jeszcze jeden gatunek pod nazwa „Broda mnicha”

– moja ulubiona roslina salatkowa, ktora na pewno znacie, gdyz mozna ja spotkac wszedzie a najczesciej pod pomidorami w ogrodku czy w namiocie fioliowym, gdzie tworzy cale kobierce ;-)) http://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazdnica_pospolita – Szczegolnie smaczne sa jej nasionka, ale my jemy ja w calosci.

– slodki melon jako dodatek – na osobnym talerzu.

– cytryna sok swiezo wycisniety od razu na talerz wraz z nasionami(pestkami), ja osobiscie nie lubie nasion i ich nie jem, ale Tilo tak.

– olej z oliwek zimnotloczony ekologiczny

Z kazdej roslinki po 2-3 listki NIE wiecej!!!

Uwaga: listki po oplukaniu delikatnie mozna osuszyc, chociaz  ja osobiscie klade je na sitku po czym po kilku minutach ukladam na talerzu. Gdy robie posilek dla 2 osob (najczesciej 😉 to dziele kazdy listek na 2 czesci by kazda salatka miala taki sam smak. Sprawiedliwie ;-))

Na sam koniec polewamy wszystko dobrym olejem tloczonym na zimno i wyciskamy sok ze swiezej cytryny. Chociaz ja osobiscie na moja salatke dodaje bardzo duzo soku a Tilo tylko troszke.

Salatke jemy mieszajac rozne smaki, czyli krojac nozem i nakladajac na widelec np. 2 -3 kawalki roznych roslin razem. Czyli nie jemy pojedynczych listkow tylko kroimy i nakladamy kilka smakow za jednym razem.

Radze nie solic salatek, ale tutaj wszystko lezy w Waszych rekach.

Uwaga: nie mieszamy salatek widelcem czy lyzka, gdyz dokonujemy tym samym zgniecenia roslin i salatka zmienia sie w maz (utrata walorow samkowych). Kladziemy wartwami na talerzu, kilka czesci roslinek na dole, na nie kolejne i kolejne.

W IMIE MILOSCI DO MATKI ZIEMI WASZA MARIA BUCARDI

ps. do wyprobowania – dodanie do salatki kwiatow nasturcji.

Prace nad ogrodzeniem Oazy – nadal konieczne wsparcie

Moi Kochani, bardzo dziekuje za pomoc i datki na ogrodzenie. Nadal jednak wsparcie jest konieczne. W tej chwili dokupilismy 4 kolejne dostawy odpadow drewnianych, co rowna sie 4 x 50 Euro. W tej chwili drewna starczy na 1/2 calego ogrodzenia. Ponizej aktualna dokumentacja prac. I kolejna dobra wiadomosc, udalo nam sie ustalic cene na kolejne 1000 m2. Cena jest niezwykle niska, gdyz wlasciciel uwaza to, co robimy za cos szczegolnego i potrzebnego, dlatego zdecydowal sie oddac nam graniczace z Oaza 1000 m2 za symboliczna cene. Jestem pewna, ze ta wiadomosc ucieszy Was tak samo, jak i mnie, kolejne miejsce dla Matki Ziemi, maly skrawek bez chemii dla stworzen zagrozonych wyginieciem i kolejny etap w zyciu Magicznej Oazy.

Prosze takze o Wasze komentarze lub wiadomosci prywatne czy udalo Wam sie w tym roku stworzyc chocby maly ogrodeczek na balkonie lub w mieszkaniu? Czy moje wpisy zainspirowaly Was do tworzenia mini magicznych Oaz u Was w Waszym otoczeniu? JAKIE mile NIESPODZIANKI was spotkaly i jakie problemy? Moj email – https://magicznaoaza.wordpress.com/kontakt/

W IMIE MILOSCI DO MATKI ZIEMI WASZA MARIA BUCARDI

Dokumentacja – ogrodzenie

By powiekszyc nalezy nacisnac na zdjecie

Trzmiele a staw – konieczne jak najszybsze obsadzenie brzegow

Moi Kochani, wiecie, ze los takze tych malych stworzen bardzo mnie porusza. Poprzez stawy stworzylismy mikroklimat w Oazie, ktory przyciaga takze trzmiele. Niestety trzmiel jest bardzo ciezki i chcac napic sie wody nie moze juz ponownie wystartowac i topi sie. Moi aktualnie glownym zadaniem w Oazie jest stale wylawianie trzmieli, moze brzmi to dla Was dziwnie, ale tak jest. Nie potrafie patrzec jak stworzenie sie meczy.

Kolejnym zadaniem bedzie obsadzenie brzegow stawow a takze posadzenie roslin wodnych, by trzmiele mogly wygramolic sie z wody na liscie, wyschnac i ponownie wystartowac. W tej chwili z bokow stawu splywa do wody geowloknina i niektore maja szanse by doplynac do brzegu (jesli skrzydelka sie nie zamoczyly), jesli jednak skrzydelka sie zamocza to trzmiel tonie. Ponizej dokumentacja ratowania trzmieli. To straszne gdy mamy pragnienie i chcac sie napic wpadamy do wody nie umiejac plywac. Informuje Was o tym byscie w czasie lata mieli oczy szeroko otwarte i jak widzicie taka sytuacje to wskazane by bylo pomoc. Nie tylko duze zwierzeta potrzebuja naszego wsparcia, ale takie male takze.

Jesli macie oczko wodne to warto posadzic rosliny wodne lub polozyc na powierzchni mostki drewniane dla tonacych owadow.

W IMIE MILOSCI DO MATKI ZIEMI WASZA MARIA BUCARDI

 

By powiekszyc nalezy nacisnac na zdjecie

 

Tonacy trzmiel - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Tonacy trzmiel - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

Trzmiel po wyjeciu z wody przy pomocy dlugiego patyka  - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Trzmiel po wyjeciu z wody przy pomocy dlugiego patyka - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

Dwa uratowane za jednym razem - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Dwa uratowane za jednym razem - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

Dwa uratowane za jednym razem - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Dwa uratowane za jednym razem - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

Trzmiel czysci glowke po wyjeciu z wody -  Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Trzmiel czysci glowke po wyjeciu z wody - Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

A tutaj moi Kochani inny owad takze wyjety z wody

Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi
Magiczna Oaza wrozki Marii Bucardi

 

Mala przerwa i nowa mieszkanka (mieszkaniec) Oazy

Moi Kochani, wybaczcie opoznienia w kolejnych wpisach, ale moje obowiazki magiczne w tym miesiacu zajely mnostwo czasu i tak az do rytualu Beltane. Na pewno nadrobie braki i wynagrodze Wam czekanie na nowe zdjecia. Prace w Oazie nadal trwaja.

Dzis spotkala mnie niezwykla niespodzianka – paczka od Pana Waldemara a w niej – kolejne maliny, dzika roza, bez bialy, bez fioletowy, porzeczka czerwona, klokloczka – tutaj wiecej , leszczyna, glog, jarzebina, aronia, brzoza (!!!) nasza cudowna polska brzoza, wisnia, roza na marmolade. Jestem niezwykle wdzieczna i dziekuje za to, ze sily pozytywne pozwolily mi spotkac Pana Waldemara.

Zdjecia wkrotce

Dzis przedstawiam kolejnego nowego mieszkanca 🙂 Na razie w fazie gasienicy, ale juz wkrotce ….

Agrotis exclamationis

Agrotis exclamationis w Magicznej Oazie Marii Bucardi
Agrotis exclamationis w Magicznej Oazie Marii Bucardi
Agrotis exclamationis w Magicznej Oazie Marii Bucardi
Agrotis exclamationis w Magicznej Oazie Marii Bucardi

W IMIE MILOSCI DO MATKI ZIEMI WASZA MARIA BUCARDI

Nowi mieszkancy w Oazie i groszek

Moi Kochani, dwa dni temu otrzymalam w prezencie cala torebke foliowa nasion groszku. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy wczoraj otworzylam torebke by wysiac groszek!!!!! Jak widzicie na zdjeciach Oaza stala sie mieszkaniem dla zuczkow. Niestety ich nazwy nie znam, ale moze ktos z Was wie jak sie nazywaja? Znalazlam tylko tyle, ze prawdopodobnie naleza do rodziny Strakowcowatych – http://pl.wikipedia.org/wiki/Str%C4%85kowcowate  wg mnie sa sliczne!!!! W IMIE MILOSCI DO MATKI ZIEMI WASZA MARIA BUCARDI

By powiekszyc – prosze nacisnac na zdjecie

Nowi mieszkancy Magicznej Oazy wrozki Marii Bucardi
Nowi mieszkancy Magicznej Oazy wrozki Marii Bucardi
Nowi mieszkancy Magicznej Oazy wrozki Marii Bucardi
Nowi mieszkancy Magicznej Oazy wrozki Marii Bucardi
Nowi mieszkancy Magicznej Oazy wrozki Marii Bucardi
Nowi mieszkancy Magicznej Oazy wrozki Marii Bucardi

 

Nowi mieszkancy w Magicznej Oazie wrozki Marii Bucardi
Nowi mieszkancy w Magicznej Oazie wrozki Marii Bucardi